Wczorajszy dyżur był szczególny, a to dlatego że pierwszy raz, na zajęciach innych niż Odrabianki, pojawił się nasz długoletni wolontariusz Rafał! Początkowo, chcieliśmy pojechać na rowerach na ?Pająka? do parku przy ul. Grochowskiej. Jednak deszcz pokrzyżował nasze plany, więc wybraliśmy się do kręgielni przy Saskiej, oczywiście na rowerach. Jak się okazało, deszcz tak bardzo nie przeszkadzał w czasie jazdy i po kilku chwilach byliśmy już na miejscu. W kręgielni dostaliśmy dwa tory, szybko podzieliliśmy się na dwie drużyny i rozpoczęliśmy grę. Obie drużyny radziły sobie świetnie i na każdy możliwy sposób zmiatały, dosłownie, kolejne kręgle. Kolorowe kule śmigały po torze, a maszyny zliczały kolejne punkty, co chwila wyznaczając nowego lidera. Walka była bardzo zacięta, ale w świetnej atmosferze, a od zwycięstwa bardziej liczyła się dobra zabawa. A tej ostatniej zdecydowanie nie brakowało! W drodze powrotnej, wszyscy mieli ochotę pojechać dłuższą trasą, więc objechaliśmy Park Skaryszewski, robiąc sobie przerwę przy wodospadzie i w ogrodzie różanym, gdzie jedni bawili się w rowerowego berka, a inni zachwycali się drzewami. Niestety pod koniec zabawy okazało się, że dwa rowery rozmyśliły się i dalej nie chciały jechać. Dlatego podzieliliśmy się na dwie grupy i jedna na rowerach dojechała do klubu, a druga skorzystała z autobusu. I znowu okazało się, że jak się jest w dobrym towarzystwie, to nic, nawet deszcz i niedziałający rower, nie jest w stanie popsuć dobrej zabawy. Wielkie gratulacje należą się Agacie, która dzielnie pokonywała trasę na rowerze, który zupełnie nie chciał z nią współpracować!!!

Więcej zdjęć z naszych „remontowych” dyżurów można obejrzeć w galerii.