Spotkania Mam

We wtorek 5. maja zakończyły się „Spotkania mam”! Był to już drugi cykl zajęć rozwojowych dla mam niemowląt, który cieszył się dużym zainteresowaniem. Mamy, w towarzystwie dzieci, spotykały się co tydzień, aby w bezpiecznej klubowej przestrzeni dzielić się swoimi doświadczeniami, radościami i trudnościami związanymi z macierzyństwem, ale nie tylko z nim.
Dziękujemy Agnieszce Lisowskiej i Ani Jarmińskiej-Srebrnej za prowadzenie, wsparcie i uśmiech! 🙂
A tu kilka słów na temat „Spotkań mam” od samych uczestniczek :):

Na spotkania w Kręgu wpadłam przypadkiem, szukając relacji ze świeżymi mamami, taką, jak ja byłam wówczas. Bardzo szybko te dwie godziny w tygodniu stały się dla mnie jednym z ważniejszych punktów w grafiku. Były to dwie godziny tylko dla mnie, dogłębnego odkrywania czym jest bycie mamą, kobietą, partnerką. Miedzy nami-mamami wytworzyła się niezwykła atmosfera otwartości,  wyrozumiałości i bliskości. Historie innych dziewczyn pozwoliły mi szerzej spojrzeć na dany problem, a pytania prowadzących Agi i Ani jeszcze głębiej zajrzeć w samą siebie. Dzięki tym spotkaniom, odkryłam jak bardzo ważną rolę w moim życiu pełnią kobiety i jak wiele energii mogą dać takie relacje. Był to mój pierwszy Krąg ale myślę, że nie ostatni. 🙂

Karolina – mama Zoli

Wtorki w Wawrze w kręgu mam były dla mnie pierwszym od dawna stałym punktem tygodnia, w którym robiłam coś przede wszystkim z myślą o sobie. Jechałam na spotkanie z fajnymi, otwartymi dziewczynami, z którymi mogłam się szczerze pośmiać, powzruszać, ale też ponarzekać, poskarżyć i posmucić. Mogłam liczyć na ich wsparcie i zrozumienie nie tylko w mamowych sprawach. Dzięki Ani i Agnieszce, ich uważnej obecności, celnym komentarzom oraz inspirującym tematom miałam okazję przyjrzeć się bliżej swoim uczuciom, potrzebom, obawom, zastanowić nad marzeniami i planami na bliższą i dalszą przyszłość. Kolejny raz na własnej skórze przekonałam się, że w matkach tkwi olbrzymia siła odradzania się i przezwyciężania trudności dzięki mocy i mądrości, która jest w nas, ale też płynie od innych bliskich kobiet, gotowych podzielić się wszystkim: sercem, czasem, doświadczeniem, kontaktem do specjalisty, pieluchą, kanapką. Dla mnie cenne były zwłaszcza impulsy do dalszego rozwoju i rozbudzenie pozamacierzyńskich ambicji. Dziękuję za wszystko :)))

Kasia – mama Staśka i Tadka

Pierwszy raz uczestniczyłam w tzw. Kobiecym Kręgu czyli klubowych Spotkaniach Mam. Cotygodniowe spotkania dawały mi siłę na resztę tygodnia, inspirację do działania, masę pozytywnej energii. Poruszałyśmy ważne tematy, nie tylko dotyczące macierzyństwa, lecz także nas jako kobiet, żon, partnerek, przyjaciółek, synowych i wszystkich innych ról, w które się wcielamy każdego dnia. Dawałyśmy sobie wsparcie, motywowałyśmy nawzajem. Żałuję, że nie miałam okazji spotykania się regularnie w Kręgu Kobiet po urodzeniu starszej córki 3 lata temu.  Według mnie taka wspólnota istotniejsza jest od wszelkich poradników dla rodziców czy szkół rodzenia. Pozwala zawrzeć nowe znajomości, cieszyć się urokami nowego doświadczenia, jakim jest macierzyństwo, czasem też podzielić nadmiarem frustracji, niezadowolenia czy smutku. Dziękuję za inicjatywę, za (czasem trudne) prowadzenie i dziękuję, że jesteście Dziewczyny!

Monika  – mama Emilki i Hani