Mali Odkrywcy

W piątek nasi klubowicze mieli okazję zamienić się w małych odkrywców. Dzięki Adze i Jackowi z Pracowni Nauki i Przygody dzieciaki zrobiły własne chemiczne jojo, ulepiły gluta (tak się nazywa mieszanka kleju, barwnika i boraksu), którym potem mogły rzucać o ścianę i podłogę, ponieważ podskakiwał jak piłeczka kauczukowa. Dowiedziały się również, czemu dwa złączone ze sobą widelce, umieszczone na zapałce na krawędzi szklanki, nie spadają, po podpaleniu zapałki. Najwięcej frajdy sprawiła jednak naszym brzeszczakom maszyna goldberga, którą można wykonać dosłownie z tego co znajduje się pod ręką. Dzieciaki wymyślały jakie przedmioty powinny tworzyć maszynę i w jakiej kolejności je ustawić. Kiedy tor był już gotowy każdy mógł puścić małą kulkę po torze i sprawdzić, czy maszyna działa. Na zakończenie zajęć, każde dziecko dostało małą próbkę z własnym chemicznym jojo, które mogły zabrać do domu i uruchomić, kiedy tylko miały na to ochotę.