Muranów od kuchni

W czwartek dziewczyny z Brzeskiej miały możliwość zobaczenia jak od kuchni wygląda kino. Punktualnie o 12:00 stawiliśmy się przed kinem Muranów, pod którym czekała już na nas Iza – nasza przewodniczka. Dzięki niej mieliśmy okazję zobaczyć jak wygląda sala, z której puszczane są filmy i jak to się dzieje, że obraz pojawia się na ekranie. Dziewczyny miały również możliwość pocięcia i sklejenia taśmy filmowej, co dało im masę frajdy. Na pamiątkę każdy z nas dostał po kawałku takiej taśmy. Po wycieczce dziewczyny uznały, że jest zbyt ładna pogoda na to, by wracać do klubu. Dlatego postanowiliśmy wybrać się do parku Saskiego na krótki spacer. Mimo strasznego mrozu zjeżdżaliśmy z górki. I brak sanek nie był dla nas przeszkodą, a wręcz przeciwnie mieliśmy więcej frajdy zjeżdżając na pupach, nogach i kawałkach kartonu! Do klubu wróciliśmy w świetnych nastrojach, mimo że bardzo zziębnięte, ale kubek gorącego kisielu wystarczył do pełni szczęścia.