Ogródki w Dzień Dziecka

Dzień dziecka trzeba odpowiednio uczcić, więc zebraliśmy dzieciaki, wzięliśmy konewki i inne sikawki i rozpoczęliśmy WIELKIE PODLEWANIE zasadzonych wcześniej roślinek. Przy podlewaniu było masę frajdy, poznaliśmy nowe dzieciaki, które chętnie włączyły się w akcję. Każde dziecko chciało osobiście podlać chociaż jeden kwiatek. Niestety w akcji Wielkie Podlewanie zaginęli Anetka i Oskar z konewkami, więc trzeba było na moment przerwać podlewanie i rozpocząć WIELKIE POSZUKIWANIE. Na szczęście udało nam się znaleźć naszych zaginionych i po chwili mogliśmy ruszyć pod Pawiarnię by sadzić truskawki, agrest i paprocie. Jak się okazało praca nie poszła nam tak łatwo jak myśleliśmy, bo ziemia była strasznie ciężka, a panowie z Pawiarnii jakoś nie mieli weny do sadzenia. Z powodu uciekającego czasu część zaplanowanych zadań musieliśmy przenieść na piątek.