<<< Poprzednie SPOTKANIE 16.09.2007 Następne >>>   






16 września 2007 – Dwudzieste pierwsze spotkanie na Brzeskiej

Kuglarstwo na sali gimnastycznej - 16 września. Spotkanie rozpoczęło się w okolicach boiska do koszykówki o godzinie 11:00. Zachęceni zeszłotygodniowym sukcesem mieliśmy w planach kolejne malowanie oraz naukę żonglerki w sali gimnastycznej pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 73, którą wcześniej zgodziła się nam udostępnić przemiła pani dyrektor � Pani Bożena Ćwiklińska. Po telefonicznej rozmowie z Burmistrzem dzielnicy okazało się jednak, że malowanie napisu zwolnij na nawierzchni Brzeskiej musimy przenieś na inny termin. Podczas gdy część dzieci pobiegła do domu powiadomić rodziców o wyjściu do szkoły, pozostali na rozgrzewkę zagrali w króla oraz ćwiczyli nowa dyscyplinę - skoki z huśtawek. Najdalej skakał Patryk, co zostało uwiecznione na kilku zdjęciach. Kiedy wszyscy chętni już się zebrali, poszliśmy do szkoły zabierając ze sobą dwa monocykle i pudło wypełnione kolorowym sprzętem kuglarskim. W sali gimnastycznej dzieciaki z Brzeskiej dzielnie ćwiczyły nowe umiejętności cyrkowe. Ola kontynuowała naukę jazdy na monocyklu, a pozostali wypróbowywali piłki i obręcze do żonglowania, poiki oraz inne, nieznane im dotąd, tajemnicze przedmioty, jak flower stick na przykład. W zabawie towarzyszyła nam również piłka przyniesiona z boiska, co niektórych trochę rozpraszało. Damian z Kasią ćwiczyli równowagę i podnoszenia prezentując pozostałym skomplikowane figury gimnastyczne. Okazało się, że nauka umiejętności żonglerskich wymaga wiele cierpliwości i skupienia, co niektórym sprawiało dużo trudności. Niezadowalające efekty zniechęciły ich do podejmowania dalszych prób. Część dzieci szybko znalazła inne zastosowanie dla piłeczek do żonglowania, co wprowadziło trochę zamieszania i przeszkadzało reszcie w nauce. W pewnym momencie na sali zrobił się taki chaos, że prowadzący spotkanie postanowili zakończyć zajęcia. Dzieci nie były jednak chętne do opuszczenia szkoły. Nie obyło się bez ganiania po szkolnych korytarzach oraz trudnych negocjacji, w których jedną z form wyrażania argumentów przez dzieci było niestety plucie. Z ekipy SCU byli dziś Pyzia, Kasia, Marta, Ania, Michał i Przemek. Przez część spotkania pomagali również Marta, Kasia i Mateusz. W zajęciach uczestniczyło kilkanaścioro dzieci. Momentami było ciężko, ale nie zrażamy się tym i za tydzień z nowymi siłami znów będziemy na Brzeskiej!
Na kolejne spotkanie zapraszamy 30 września. Przybywajcie!

    <<< Poprzednie spotkanie Do góry Następne >>>