<<< Poprzednie SPOTKANIE 29.07.2007 Następne >>>   












29 lipca 2007 – Trzynaste spotkanie na Brzeskiej

To było wyjątkowo spokojne spotkanie. Czas upłynął nam między innymi na grze w kapsle na specjalnie przygotowanym przez Tomka z cegieł i kamieni torze, na którym były skocznie, przewężenia, skróty z zagadkami i wiele innych atrakcji dla zawodników. Mistrzem okazał się 11-letni Maciek, który wygrał kilka z kapslowych wyścigów. Poza tym z dziewczynkami malowaliśmy smoki, motyle i inne stwory farbkami do ciała, a młodsi chłopcy ustawiali się w kolejce po znaki Legii na rysowane na przedramieniach. W między czasie od naszych młodych znajomych (głównie od Patryka) nauczyliśmy się także składania nowych modeli samolotów z papieru , które nieustannie szybowały po Brzeskiej.

Ulica Brzeska stała się więc na chwilę lotniskiem, ale nie tylko. Była również oryginalną galerią, ponieważ urządziliśmy także wystawę i powiesiliśmy na sznurku zdjęcia wykonane w zeszłym tygodniu przez dzieciaki. Zdjęcia cieszyły się dużym zainteresowaniem przechodniów, co sprawiło dużą satysfakcję i nam i młodym „artystom”.

Na zakończenie spotkania Przemek zawiesił linę, która służyła za huśtawkę i skakankę.

Tym razem na spotkanie przyszło stosunkowo mało dzieciaków i dzięki temu z niektórymi z nich udało się więcej porozmawiać, tak jak na przykład Zofii z Maćkiem, czy Agacie z Damianem i Kamilą. Widać, że zaczynają się do nas przekonywać – przynajmniej niektórzy. Coraz więcej młodych zwraca się do nas po imieniu i staje w naszej obronie, jeśli któryś z chłopaków np. zacznie na nas pluć. Poza tym pytają czy na pewno przyjdziemy za tydzień.

To już jest coś, ale nadal musimy się pilnować. Tej niedzieli zginął nam telefon oraz nie mamy zdjęć, ponieważ pod koniec spotkania Marcin, jeden z najstarszych chłopców, zabrał nam kartę do aparatu, którą potem usilnie próbował nam odsprzedać „za dychę”. My nie zdecydowaliśmy się na wchodzenie w jakiekolwiek układy biznesowe z nim, ale udało się ustalić, że przyniesie kartę z tydzień. Czy tak się stanie? Zobaczymy.

Dziękujemy za przyjście wszystkim wolontariuszom – to Wy sprawiacie, że ta praca ma sens. Podziękowania dla: Agaty, Marty, Kamili, Kasi, Zofii, Zuzi, Grzesia, Michała, Przemka, Tomka i Agaty.
Do zobaczenia za tydzień!

Na kolejne spotkanie zapraszamy 5 sierpnia. Przybywajcie!

    <<< Poprzednie spotkanie Do góry Następne spotkanie >>>